27 września 2018

Szkolne dodatki worko-plecaki.


Szkoła przyszła tak szybko, że sama się zastanawiam, kiedy przeleciały te wakacje ???
Ale wszystko co dobre, szybko się kończy ... ;)

We wakacje dzieci wybrały materiały i zabraliśmy się za szycie worków, żeby potem na ostatnią chwilę w panice wszystkiego na raz nie robić.

Woreczki kolorystycznie wedle życzenia, z podszewkami w środku bo stwierdziłam, że będą mocniejsze.




Wszystkie mają wszyte odblaski w luftach na sznurki.

podszewki w origami:
 Wszyłam też kawałki takiej folii typu przezroczysta cerata, aby markerem podpisać worek.
Widać kawałek na załączonym poniżej zdjęciu:
A poniżej etapy pracy wszywania odblasków, wykończenia sznurków:






sznurki wykończyłam ręcznie, nie chciałam takich supłów jak przykład obok. zszyłam więc końcówki razem, owinęłam kawałkiem materiału ze ścinków od worka i ręcznie zszyłam.


W worku u starszego wpadłam na inny pomysł. Wzięłam takie termokurczliwe "słomki" nałożyłam na końcówki sznurków, zgrzałam zapalniczką, są ładnie wykończone i się nie prują. Po czym zawiązałam na supełki, wyszło chyba nawet lepiej niż przy tych poprzednich i jak coś można rozwiązać jak się chce wyregulować.


Najstarszy syn ma szerszy o 3 cm. i dłuższy o 5 cm. worko-plecak, ze względów na duże obuwie ;)
pozostała dwójka ma standardowy rozmiar.

Materiały i sznurki zostały zakupione w sklepie internetowym DRESÓWKA.
Sklep podaję z wyprzedzeniem, jak by ktoś pytał ;)
 Mają tam duży wybór i bardzo fajny asortyment i ciągle jakieś nowości, co jest PLUSEM i minusem, bo ciągle kusi zamawiać ;)

Pozdrawiam serdecznie !!!


20 czerwca 2018

Tipi namiot dla dzieci


W pisaniu nie jestem jednak taka dobra😁
Będzie więc krótko😉
Córa,od dłuższego czasu męczyła mnie o tipi.
 Jednak co chwila jakieś obowiązki, a to czas przedkomunijny i komunia,a to lekcje i masa innych rzeczy "najpierw".
W końcu się zawzięłam,dwa dni i gotowe.
Dwa dni,śmieszne ale prawdziwe.
Najgorzej było mi się zabrać za wycięcie,reszta na drugi dzień poszła z górki 😊
Super się szyję,a radość dzieci...bezcenna😄

Fotki części pracy i efekt końcowy.
























I jeszcze dodatek girlanda,do której na końcach wszyłam kawałki gumki kapeluszowej zamiast wstążek do wiązania.










12 czerwca 2018

Wianek komunijny


Wianek kupiłam gotowy za 7.99,jednak nie do końca podobał mi się.
 Zależało mi na "podstawie", na druciku zielonym z regulowaniem na wstążeczki. 
Podobały mi się te piankowe różyczki. Odplotłam sztuczną zieleń, a zamiast niej żyłką umocowałam Mirtę, czy Mertę 😉 
i z przodu do ozdoby 3 perełkowe koraliki,też umocowane na żyłce.
Na biały tydzień doplotłam tylko sztuczną zieleń ala mirta.





Miały być wplecione jeszcze żywe kwiatki, ale wianek ma być delikatny,więc na takim zostaliśmy.
Sprawdził się bardzo fajnie.
Te piankowe różyczki,naprawdę świetnie się sprawdziły i podobało mi się bardziej niż takie same zwykłe białe wianki.
Zresztą nie tylko mi się podobał, córeczce też, a to jej dzień i ona miała być zadowolona :)

Miłego dnia Wam życzę !!!

  
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...