3 sierpnia 2012

Po długiej przerwie (jak dla mnie)... Przepraszam ...



Witam Was Wszystkich Moi Drodzy Odwiedzający, Obserwujący !!!

Wpadam dziś z PRZEPROSINAMI !!!
Wybaczcie mi, że ostatnio tu nie bywałam, chwilkę gdzieś tylko wskoczyłam na razie na niektóre blogi, ale obiecuję, że nadrobię zaległości u Wszystkich i w końcu też przy czasie i tu.
Mam nadzieję, że na dniach coś tu w końcu wrzucę :)

Niestety, ale u mnie ostatnio się trochę namieszało :(
Pisałam Wam już kiedyś o tym , że mój synek zachorował na cukrzycę typu 1.
 Niestety ... na początku lipca wylądowałam w szpitalu z moją niespełna 3 letnią córeczką  :(
Niestety ... ta sama choroba :(
Na szczęście sami w porę zauważyliśmy, podobne objawy do synka.
Nie wiemy skąd to, w rodzinie niby takiego przypadku nie było.
Lekarze też nie wiedzą skąd ta choroba się bierze, mówią tylko że coraz więcej osób choruje i z czasem będzie to NORMALNE, nie będzie to coś dziwnego.
Szkoda słów ...
W mojej miejscowości tak o tej chorobie na razie nie słychać, nawet w przedszkolu nie ma takiego przypadku, niestety moje dzieci będą pierwsze i będą wyjątkami ...
Nie wiem jak to będzie od września.
Ciągle coś nowego.
Od grudnia żyjemy w jakimś biegu. Jak na razie to wszystko kręci się wkoło CUKRZYCY.
Liczymy jedzenie, zastrzyki, pomiary cukrów ...
 Staram się myśleć w tym kierunku pozytywnie i nie jak o chorobie, bo właściwie tylko tyle nam zostało, traktować to jak normalne ...

Jakoś już teraz ochłonęłam. Przedtem jedne przeżycia, praktycznie po pół roku jak się oswoiliśmy to teraz następne ...

Jest tyle rzeczy, które chciała bym zrobić ale najnormalniej w świecie BRAK MI CZASU !!!
Teraz, gdy muszę wszystko liczyć, zapisywać, sprawdzać ... 
Czasami się nie wyrabiam z niektórymi rzeczami aż jestem zła sama na siebie, że nie daję rady ...
Mam nadzieję, że kiedyś wrócę do normalności, ale mam wrażenie jak by ten czas jeszcze szybciej leciał, choć już było za szybko ...

WYBACZCIE  MI WIĘC !!!

Już zaczęłam myśleć o przerwaniu prowadzenia bloga, ale jakoś mi żal tego wszystkiego, będzie mi brakować Waszych odwiedzin, komentarzy, tej odskoczni tutaj od codzienności.
Na Wasze blogi i tak bym zaglądała, bo tego mi chyba najbardziej ostatnio brakuje, "polatać" po Waszych Blogach :)

Mam nadzieję, że jakoś to wszystko pogodzę, tylko nie będę u Was aż tak częstym gościem, no i tu też za dużo nie umieszczę, nie tylko z braku czasu tu wrzucenia czegoś, ale z braku czasu zrobieni, żeby coś pokazać.
Jak tylko coś będę miała i chwilę na wrzucenie to pokażę na pewno :)
Co do torcików, to nie wiem jak z nimi, bo synek rozumie ale nie wiem jak będzie z córeczką.
Zawsze jak coś robiłam to uwielbiała mi podjadać, teraz jednak nie może ...

Ale się rozpisałam, przepraszam że Was zanudzam !

Jakoś tak chciałam przeprosić za nieobecność, wytłumaczyć a się rozpisałam ...

Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie 
i
BARDZO WAM  DZIĘKUJĘ , że mimo mojej nieobecności zaglądacie tu :)

Pozdrowionka !!!!!!!



8 komentarzy:

  1. kochanie bardzo, bardzo mi przykro z powodu tej choroby :( nie miej do siebie pretensji, że nie dajesz rady. Mając troje dzieci w tym dwa chore nie jest łatwo. Wiem coś o tym bo mam znajomą której dziecko zachorowało w wieku 2lat. Ona żyje nadzieją, że znajdą na to lekarstwo i miejmy nadzieję, że tak będzie.
    Trzymajcie się ciepło, oby było jak najlepiej! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. To straszne ci piszesz,jest mi niezmiernie przykro,że Was to spotkało,ślę moc uścisków.Dobrze,że nie rezygnujesz z blogowania,zawsze będę tu na Ciebie czekać,a Tobie taka odskocznia zawsze się przyda.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja droga:))na początku jest trudno,ale jak się przyzwyczaisz,to samo będzie się układało i wtedy znajdziesz czas na bloga,bo to świetna odskocznia od znoju dnia codziennego:))Zdrówka życzę Twoim dzieciom,a Tobie wytrwałości:)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję,że z czasem wszystko się ułoży.Życzę wszystkiego dobrego,dla dzieci dużo zdrowia,a Tobie siły.Bloga nie opuszczaj wystarczy,że po prostu będziesz z nami.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj! Cieszę się, że mimo zawirowań nie porzucasz bloga i będziesz się z nami dzielić swoimi cudeńkami :) Szkoda mi Twoich dzieci, bo przede wszystkim dla nich jest to nowe i nieprzyjemne doświadczenie. Wierzę, że dasz radę ze wszystkim i już wkrótce sytuacja się unormuje.

    Pozdrawiam gorąco i trzymam kciuki, Asia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie przepraszaj!dzieciaki są najważniejsze! a cukrzyca jest chorobą z któą można normalnie funkcjonować,choć potrzeba sie z nią dobrze poznać :) życzę jak najwięcej siły tobie i dzieciakom modelowych cukrów!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zmagamy się z cukrzycą naszej najukochańszej Istotki już 5 lat. Początki nie były łatwe ale z czasem wszystko udało się opanować, choć niedawno pojawiła się konieczność stosowania produktów bezglutenowych. Nigdy z powodu choroby nie pozwoliliśmy na wykluczenie Jej z jakichkolwiek przyjemności. Życzę Tobie wytrwałości a Dzieciom zdrowia. Serdeczności. Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiem że Ci trudno - nawet bardzo trudno, ale myślę że jakoś Dobry Bóg da ci siły a dzieciom wyreguluje te cukry i poradzicie sobie z tą chorobą dwudziestego pierwszego wieku. Życzę zdrowia i wytrwałości Twojej rodzinie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony wpis, komentarz ... :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...