13 października 2011

A jednak chyba będzie motyl :)

Na wstępie dziękuję ślicznie za Wasze podpowiedzi - przydały się i to bardzo! :)
Po dłuższych rozważaniach i przymierzaniach chyba zostaje motyl :)
Kwiatki znajdą inne zastosowanie, choć brałam też na rozważanie podpowiedź Asi
Tylko moja córeczka miała chwilowo chęć na "opaskowanie" ale ostatnio coś nie chce, woli spinkę lub gumeczki. Ale jak jej wróci chęć na opaskę to pewnie zrobię jej drugiego motyla :)

Czapka w końcu na właściwym miejscu i efekt na pewno lepszy :)

Jesiennie ...


Zrobiona z RED HEART Baby, 50g - 190 m. szydełkiem nr.3 :)
Wyszło przeszło pół motka i motylek z Virgini.

Papatki ! :)


5 komentarzy:

  1. Najważniejsze, że córeczka zadowolona :) Tort wyszedł jak zawsze zjawiskowo!

    Pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za przemiły komentarz u mnie. Zawołałam moją Nikę i jej przeczytałam, a potem razem obejrzałyśmy Twój ostatni tort i teraz moja córcia krzyknęła "Ja też taki chcę!!!". Ale mamie jeszcze wiele brakuje do takich zdolności.
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ śliczna ta czapeczka i zdjęcie boskie po prostu! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brdzo ładnie wygląda z tym motylem a zdjęcie super, tak jak by ostatni motyl tej jesieni zamiast na liściu usiadł czapeczce i się wygrzewał. Pozdrawiam i więcej ciekawych pomysłów życzę.a

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy pozostawiony wpis, komentarz ... :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...