Trochę mnie tu nie było. Wskakuję wieczorkiem, odwiedzam Wasze blogi i mykam spać. Jakoś żeby tu napisać trzeba troszkę czasu poświęcić, a ja ostatnio w biegu - a jak już się dostanę na Wasze blogi to wyjść nie mogę :)
Wiadomo to wciąga i wyjść trudno a czasu na wpis nie zostaje.
Jeszcze do tego ostatnio dzieciaki przeziębione, jak nie jedno to drugie, itd. a nawet i mnie dopadło.
Tak więc dziś odwrotnie, najpierw wpisuję w końcu posta żeby nie było, że nic nie robię. Mam rozgrzebane kilka, albo nawet więcej prac, aż wstyd. Jak jest czas i chęć na daną rzecz to dokańczam.
Postaram się tak dorzucać przy czasie tu po kolei skończone rzeczy.
*******
Dziś torba która zajęła mi trochę piątku i soboty, bo tak na raty robiona z doskoku między obowiązkami :)
Oto efekt pracy:
a tu reszta fotek :)
a tu od środka:
W środku ma większą kieszonkę na zamek, z boku mniejszą na komórkę i jedną na jakieś tam drobiazgi i długopis. Jeszcze zapomniałam domontować smycz na klucze, ale jeszcze ją wszyję.
Wymiarowo wyszła szerokość mierzona u góry 34 cm., dł. od góry po boku(czy też głębokość) to 29 cm. i i szer. 12 cm. Mierzona bez uchwytów.
Dla zmniejszenia ponurości dodałam kwiatki, wydaje mi się że wygląda tak lepiej :)
No i na pewno będzie praktyczna :)
Zapomniałam dodać, że magnes - zapięcie pochodzi z "przydasi" - różności z wygranego candy u El clavel :)
Zapomniałam dodać, że magnes - zapięcie pochodzi z "przydasi" - różności z wygranego candy u El clavel :)
A kolor tego środka jest zielony, choć naprawdę na fotkach wyszedł niebieski.
*******
Pozdrawiam Wszystkich i śliczne dzięki za komentarze !!! :)












